Postęp, który w ostatnich kilkunastu latach dokonał się w dziedzinie precyzji wyznaczania pozycji gwiazd, sprawił, że obserwacje zakryć gwiazd przez planetoidy, stały się znacznie łatwiejsze w przewidywaniu. Równolegle dokonał się także ogromny postęp w zakresie dostępności i jakości amatorskiego sprzętu astronomicznego. W efekcie tych zmian, obserwacje zakryć gwiazd przez planetoidy, przestały być czymś szczególnie egzotycznym. Po ostatnim zebraniu łódzkiego oddziały PTMA – od dekad specjalizującego się właśnie w zjawiskach zakryciowych – można bez przesady napisać, że rejestracje tych zjawisk stały się wręcz powszechne. Dnia 26 lutego, w ostatni czwartek miesiąca, a więc w dniu zebrania oddziału, efemeryda przewidywała zakrycie gwiazdy UCAC4 529-046450 przez planetoidę Hameenlinna. Pas zakrycia przebiegał dokładnie przez siedzibę oddziału, w czasie trwania comiesięcznego zebrania!

Mapa pasa zakrycia; zaznaczone są dwa stanowisk obserwacyjne na terenie Łodzi. Na niebieskim pasku u dołu (odwzorującym szerokość pasa zakrycia) zaznaczone są na zielono trzy miejsca zanotowanego zjawiska zakrycia (patrz tekst poniżej)

Mapa fragmentu nieba z zaznaczoną zakrywaną gwiazdą 11.2 mag (krzyżyk) w gwiazdozbiorze Raka.
Takiej okazji nie można było przepuścić. Dwaj obserwatorzy wykonali rejestrację zakrycia na dwa zupełnie różne sposoby. Kolega Piotr Walczak, będąc obecnym na zebraniu, zarejestrował zakrycie w sposób zdalny, za pomocą teleskopu znajdującego się w zachodniej części Łodzi. Teleskop to reflektor Newtona Celestron AstroFI o aperturze 13 cm i ogniskowej 65 cm. Prowadzenie teleskopu zapewnia montaż Sky-Watcher Sky Adventurer GTi, użyta do rejestracji obrazu kamera to ZWO ASI120MM. Teleskop został najpierw „zorientowany” na niebie za pomocą techniki „plate solving”, a następnie skierowany na zakrywaną gwiazdę. Te czynności wykonano z poziomu programu N.I.N.A. Samą rejestrację zakrycia wykonano za pomocą programu SharpCap z czasem migawki 200ms. Jak było widać podczas transmisji, stabilność obrazu zakłócały porywy wiatru. Szczególnie źle przysłużyło się szarpnięcie na ok 1.5 sekundy przed zakryciem. Program Tangra do analizy blasku zakrywanej gwiazdy nie radził sobie z tak dużym poruszeniem obrazu. Aby uzyskać poprawną analizę, dokonano żmudnej korekcji poszczególnych klatek programem Siril tak, aby uzyskać stabilny obraz gwiazd.
Oto wynik w postaci krzywej blasku zakrywanej gwiazdy, opracowany przy pomocy programu AOTA.

W tym samym czasie kolega Marcin Górko ze swoim teleskopem rozstawił się na tarasie budynku Planetarium i Obserwatorium przy ulicy Pomorskiej. Na krótko przed zakryciem, uczestnicy zebrania mogli więc zadecydować w jaki sposób chcą oglądać zakrycie – czy w sali, z transmisją przez internet na ekranie, czy też przeżyć zakrycie „na własnej skórze”, na tarasie obserwacyjnym. Technika używana przez kolegę Walczaka wymaga zaangażowania metody rozpoznania nieba przez kamerę (tzw. „plate solving”), natomiast kolega Górko preferuje metodę klasycznego odnalezienia gwiazdy, w oparciu o jej współrzędne i przygotowane mapki z programu Stellarium. Na tarasie użyty był refraktor achromatyczny TS 152/900 prowadzony na montażu PegasusAstro NYX-101. Obraz rejestrowany był kamerą DVTI+CAM, zaprojektowaną przez kolegów ze Szwajcarii, specjalnie z myślą o zjawiskach zakryciowych. Poniżej umieszczona jest krzywa blasku, uzyskana w planetarium, z widocznym obniżeniem linii – to właśnie czas zakrycia, które trwało około 1.5s.

WYNIKI OBSERWACJI
- Marcin Górko – planetarium taras
- Efemeryda: 18:12:45 (środek, max. czas zakrycia 1.5s)
- Zakrycie: 18:12:42:71 UT
- Odkrycie: 18:12:44:16 UT błąd obu zjawisk +/- 0,040 s
- Czas trwania: 1.45 s
- Piotr Walczak – stanowisko domowe w zachodniej części Łodzi
- Efemeryda: 18:12:45 (środek, max. czas zakrycia 1.5s)
- Zakrycie: 18:12:43.68 ± 0.18
- Odkrycie: 18:12:45.08 ± 0.12
- Czas trwania: 1.40 s
Efemerydalna prędkość cienia wynosiła 5.26 km/s czyli jeden kilometr w ciągu 0.19 sekundy. Odległość między stanowiskami wzdłuż pasa zakrycia wynosiła 3.8 km co daje szacowany odstęp momentu zakrycia 0.72s. Jak widać z powyższych danych różnica w czasach zakrycia i odkrycia wyniosła odpowiednio 0.97 +/-0.18 i 0.92 +/- 0.12. „Dodatkowe” ~0.2s wynika zapewne z kształtu cienia – w stanowisku odległym od środka pasa kolisty cień jest nieco z tyłu.
Jeszcze jeden pozytywny wynik otrzymała pani prof. Anna Marciniak w obserwatorium UAM w Chalinie w płn.-zach. Wielkopolsce.

